Oświadczenie przeciwko brutalności policji 27 maja 2011

AcampadaBCN

27 maja 2011
Pilne oświadczenie informacyjne

19.00 na Placu CATALUNYA:
Pokojowa demonstracja przeciw przemocy !!!

Wczesnym rankiem, z zaledwie 15 minutowym uprzedzeniem i pod pretekstem wykonania prac sprzątających,  Mossos d’Escuadra (autonomiczna policja Katalonii) i Guardia Urbana (straż miejska Barcelony) pojawiły się na Placu Catalunya aby zrównać z ziemią Acampadę BCN. Podczas gdy zapewniali o tym, że przybyli zebrać i zinwentaryzować materiały takie jak stoły, krzesła i komputery, pierwszym co zrobili było zniszczenie kamery internetowej, która na żywo transmitowała obrazy z placu. Służby znane jako „porządkowe” przybyły by siać nieład, zdemolować obóz, wyrzucić ludzi i zniszczyć ich dobytek. Siły te, za które również walczy ruch zwany 15M lub Acampada (BCN, SOL, etc.), policjanci ci, którzy w naszej opinii są również obywatelami, którzy także cierpią z powodu niesprawiedliwości tego systemu – cięcia wynagrodzeń, praw i służb publicznych – wobec kobiet i mężczyzn o postawie pokojowej użyli niczym  nieusprawiedliwionej przemocy, co wyraźnie ukazuje, że demokracja, wolność przemieszczania się i zgromadzeń znajdują się poniżej alarmującego minimum; dlatego właśnie wzywamy do mobilizacji całe Spłeczeństwo Obywatelskie mające „związane ręce i nogi” pod wpływem przekazów medialnych.

Zamiast zebrać materiał obozujących (co było celem policji według ich zapewnień w mediach), w rzeczywistości to co zostało im rozkazane, to wyrzucić do śmieciarki cały ten materiał należący do setek osób, które go trzymały na placu i który służył zarówno do zadań związanych z  AcampadąBCN jak i do celów prywatnych ich właścicieli.

Obozujący oparli się w spósob pokojowy tej oczywistej ewikcji, którą próbowano ukryć pod pozorem prac sanitarnych, porządkowych lub usunięcia przedmiotów niebezpiecznych (zależnie od źródła, które weźmiemy pod uwagę).

W rzeczywistości jesteśmy przekonani, że policjanci mówili prawdę: chcieli nas „uprzątnąć”. Zrobiono to uciekając się do bezpodstawnej przemocy wobec osób zachowująych się pokojowo i pełnych szacunku. Również mówili szczerze, że ich celem było usunięcie „niebezpiecznych przedmiotów”. To właśnie my, ludzie niebezpieczni, ludzie, którzy obudzili się z koszmaru, w którym chciano byśmy żyli, zdaliśmy sobie sprawę, że to nie jest prawdziwa demokracja.

Dlatego nasze głosy sprzeciwu są niewygodne i będzie zrobione wszystko co możliwe, by nas uciszyć i w dalszym ciągu móc manipulować Opinią Publiczną poprzez wszystkie media masowego przekazu, tak jak to zrobiono zaraz po kampanii wyborczej, uciszając głosy niezgody. Niech żyje ich demokracja!

Dementujemy i potępiamy próby manipulacji, które podejmuje kierownictwo Mossos d’Esquadra pod zwierzchnictwem  Manela Prata. Nieprawdą jest, że ustalono z nami opuszczenie placu, nie było to zaproponowane osobom obozującym, aż do chwili przybycia policji, 10 minut przed użyciem przemocy. Dla większej dezinformacji, policja zapewniła, że pozwolono na dojście do strefy protestu adwokatom wspierającym  AcampadęBCN. Adwokaci zdecydowanie temu zaprzeczają, twierdząc, że wręcz uniemożliwiono im jakąkolwiek mediację z policją. Wznowili prośbę o to formalnym wnioskiem popartym przez Kolegium Adwokackie (Col·legi d’Advocats); bez jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony władz. Brutalna przemoc wobec pacyfizmu. Z metalowymi pałami, bez identyfikacji i wyposażeni w ekwipunek pseudo-militarny, ponad dwustu funkcjonariuszy „oddziałów prewencyjnych” (anti-disturbios), pośród Mossos i Guardia Urbana rozpoczęli bić osoby, które broniły nie tylko swojego, lecz również nas wszystkich, prawa do życia w społeczeństwie sprawiedliwym i demokratycznym, które jak demonstrujemy, nie istnieje i jest potrzebne teraz, bardziej niż kiedykolwiek.

Nie odchodzimy! Nie odejdziemy! My, obywatele pokojowi i oburzeni, wyrażamy nasz żywy i stanowczy sprzeciw wobec ewikcji, które odbywają się nie tylko w Barcelonie, ale i w innych częściach Katalonii, na wielu placach. Odpowiedzialność za wszystkie ofiary tej niepohamowanej brutalności ponoszą władze, które wydały rozkazy. Zachęcamy i wymagamy od współobywateli-policjantów by się buntowali przeciwko tym niesprawiedliwym rozkazom chroniąc obywateli i obywatelki – społeczeństwo, które ich opłaca.

Ponadto donosimy o całkowitym braku pokrycia w rzeczywistości słów radnego Felipa Puiga, który zapewniał, że nie zarządzi ewikcji i rozszerzamy na niego odpowiedzialność za ofiary, które jego decyzja spowodowała. Apelujemy do tych wszystkich, którzy nas wspierają o utrzymanie nastawienia pokojowego i o przybycie na manifestację, która jest zwołana dziś o godzinie 17.00 na Placu Colom w obronie slużby zdrowia, lecz która będzie symbolem naszego zdecydowanego i rosnącego niezadowolenia i oburzenia.

Plac Catalunya o 19.00!

Wszyscy na Plac, dziś!

#acampadabcn #acampadasol #spanishrevolution

AcampadaBCN

Tags:

One Trackback to “Oświadczenie przeciwko brutalności policji 27 maja 2011”

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: